Informacja Administratora

Na podstawie art. 13 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), Dz. U. UE. L. 2016.119.1 z dnia 4 maja 2016r., dalej RODO informuję:
1. dane Administratora i Inspektora Ochrony Danych znajdują się w linku „Ochrona danych osobowych”,
2. Pana/Pani dane osobowe w postaci adresu IP, są przetwarzane w celu udostępniania strony internetowej oraz wypełnienia obowiązków prawnych spoczywających na administratorze(art.6 ust.1 lit.c RODO),
3. dane osobowe mogą być przekazywane organom państwowym, organom ochrony prawnej (Policja, Prokuratura, Sąd) lub organom samorządu terytorialnego w związku z prowadzonym postępowaniem,
4. Pana/Pani dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego ani do organizacji międzynarodowej,
5. Pana/Pani dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres i w zakresie niezbędnym do realizacji celu przetwarzania,
6. przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania,
7. ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych,
8. podanie przez Pana/Panią danych osobowych jest fakultatywne (dobrowolne) w celu udostępnienia strony internetowej,
9. Pana/Pani dane osobowe nie będą podlegały zautomatyzowanym procesom podejmowania decyzji przez Administratora, w tym profilowaniu.
zamknij

Polecamy - "Szczęście czy fart?" - książka motywacyjna

Chciałbym polecić wszystkim książkę „Szczęście czy fart?”  autorstwa Fernando Trias de Bes. Jest to pozycja, która jest ważna w moim życiu, do której wracam i o której pamiętam szczególnie w trudnych chwilach.

Przeczytałem ją z rekomendacji trenera piłki nożnej - p. Jacka Magiery, który wszystkim swoim podopiecznym daje egzemplarz tej książki do przeczytania.

W dobie coraz powszechniejszych problemów mentalnych czy motywacyjnych wśród ludzi, jest to opowiadanie nader pouczające i pokrzepiające, skłaniające do „wzięcia się w garść”, aby kreować swoje życie i nie poddawać się przypadkowi. Cieszę się, że ją przeczytałem. Dla mnie to piękna, mądra przypowieść pełna inspirujących aforyzmów, ujawnia tajemnicę szczęścia, właśnie szczęścia, a nie fartu. Szczęścia, które można stworzyć samemu, tworząc mu „odpowiednie warunki”. Dwaj przyjaciele spotykają się po latach. Jeden odziedziczył wielką fortunę, ale stracił wszystko. Miał pecha? Drugi zaczynał od zera i odniósł sukces. Miał fart? Tak właśnie myśli ten, któremu się nie powiodło. I dlatego ten, któremu się powiodło, opowiada przyjacielowi pewną legendę o czarodzieju Merlinie i dwóch rycerzach, którzy otrzymali zadanie do wykonania. Jeden z rycerzy podszedł do zadania lekko, nie wkładając żadnego wysiłku w jego wykonywanie. Drugi rycerz pracował dzień i noc, by ostatniego dnia zebrać owoce swojej bardzo ciężkiej pracy.

„Szczęście czy fart?” to bardzo mądra opowieść, choć napisana całkiem zwyczajnie. Trochę o każdym z nas. O tych, którzy zamiast brać los w swoje ręce narzekają na innych ludzi i na okoliczności oraz o tych, którzy wydzierają sobie kawałek szczęścia, dzięki własnym poświęceniom, własnej, często żmudnej i ciężkiej pracy. Ci pierwsi, są wyspani i najedzeni, ale z braku zajęć, żyją narzekając. Ci drudzy, śpią krótko, pracują wiele, nie zaspokajają głodu, ale potrafią się cieszyć najprostszymi rzeczami.

Zawsze, gdy zaczynam wątpić w obraną przez siebie drogę, gdy nie widzę „nagrody” dzisiaj, przypominam sobie treść tej książki i wiem, że jeśli będę ciężko pracował, uczył się i konsekwentnie dążył do celu, to go osiągnę. Nic nie przychodzi łatwo, a szczęście można osiągnąć, gdy stworzy się mu odpowiednie warunki.

Jest to lekka i pozytywna pozycja, która skłania nas do zastanowienia się nad sobą. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Polecam i tym na zakręcie życiowym, jak i wszystkim szczęściarzom.

 

Grzegorz Burakowski, kl. 3A